Chłodna perfekcja

Od wielu lat dostęp do pism Samuela Becketta jest utrudniony. Rzecz dziwna. Noblista z roku 1969, nazwisko głośne i twórczość wpływowa. Mówi się o nim jako o „centralnej postaci europejskiego nihilizmu”, a także – że należy do „wielkich przedstawicieli teatru absurdu”. Już takie przymiotniki powinny przyciągnąć wydawców, zachęcić do reedycji pism, nowych wydań krytycznych i innych aktywności. Tymczasem – wydawcy milczą.

Continue reading „Chłodna perfekcja”

Jacques Derrida – początek

Od dość dawna chodzi za mną pomysł na tekst – a nawet serię tekstów – napisanych w sposób bardzo niestandardowy i nietypowy. Zaraz wyjaśnię, na czym ma to polegać, na razie jedynie powiem, że zdecydowałem się to zrobić, że przeprowadzę ten eksperyment. Zajmiemy się myślą Jacquesa Derridy, jednego z najważniejszych filozofów XX wieku. Oto część pierwsza, początek.

Continue reading „Jacques Derrida – początek”

Diablo Immortal i rynek gier mobilnych

Listopad przyniósł wiele nowych emocji do świata gier. Aktualnie trwają przynajmniej dwa „medialne skandale”, oba związane ze znanymi i (jak dotąd) renomowanymi markami. Dzisiaj przyjrzymy się koszmarowi PR-owemu, jakim okazała się zapowiedź gry Diablo Immortal od Blizzarda. Nad betą Fallouta 76 od Bethesdy będziemy pastwić się innym razem.

Continue reading „Diablo Immortal i rynek gier mobilnych”

Czy Idris Elba powinien zagrać wiedźmina?

W kulturze można stawiać rozmaite pytania. Jedne są ciekawsze, inne mniej. To, którym zajmiemy się dzisiaj, uważam za niezwykle intrygujące, a także dość niebezpieczne. To jest pytanie-pułapka. Zanim na nie odpowiemy, musimy dobrze zastanowić się, o co tak naprawdę pytamy i w jaki dyskurs wchodzimy.

Continue reading „Czy Idris Elba powinien zagrać wiedźmina?”

Bloodborne, gra na Dziady

Najnowsza kartka z kalendarza sugeruje, że mamy już 31 października. Cały świat świętuje dzisiaj Halloween, a ja postanowiłem się do tego święta przyłączyć. Nieco przekornie, stąd te „Dziady” w tytule tekstu. Powiedzmy, że odwołuję się do starego, bo sięgającego czasów przedchrześcijańskich, obrzędu zadusznego. I tak, wiem, najodpowiedniejszą grą na Dziady wydaje się być Wiedźmin 3: Dziki Gon. Niestety, dawno już w niego nie grałem, a Bloodborne od From Software ukończyłem w tym roku, jakoś w wakacje. Przyjrzymy się zatem grozie o posmaku Japonii i Lovecrafta, a nie Słowian i Wiedźminów. Zapraszam.

Continue reading „Bloodborne, gra na Dziady”

Destiny, behawioryzm i nowe projektowanie gier

Na pierwszy ogień zdecydowałem się wziąć Destiny, grę wydaną w 2014 roku, markę nadal rozwijaną, niedawno wzbogaconą o kolejny duży dodatek: Forsaken. Dlaczego wybór padł akurat na ten tytuł? Jeśli potraktujemy Destiny jako zapowiedź „gier przyszłości”, to zobaczymy kierunek, w którym zmierza branża. Będziemy mogli dostrzec wiele nowych chwytów, jakie towarzyszą projektowaniu współczesnych gier, w tym – zastosowanie metod behawioralnych. Zaczynamy!

Continue reading „Destiny, behawioryzm i nowe projektowanie gier”