Testament Damoklesa, Marcin Wełnicki – recenzja

Testament Damoklesa, Marcin Wełnicki – recenzja

Na początku 2006 roku opublikowałem pierwszy tekst na łamach Twierdzy Insimilion. Nietrudno obliczyć, że od tego wydarzenia minęło sześć lat. Burzliwych lat. Wielokrotnie odchodziłem, zmieniałem redakcje, wielokrotnie wracałem do Twierdzy. W ostatnich dniach przeszedłem następną fazę tego cyklu. Inną, bo z założenia krótkotrwałą i naznaczoną sentymentalizmem. W ramach wspominek „starych, dobrych czasów” – napisałem artykuł. Recenzję „Testamentu Damoklesa” Marcina Wełnickiego.

Przegląd #2 – kwiecień 2012

Przegląd #2 – kwiecień 2012

Czas na przegląd drugi, kwietniowy. Dla przypomnienia – to tekst będący próbą podsumowania miesiąca. Subiektywne zestawienie wydarzeń, inicjatyw i pomysłów; słowem – tego, co wzbudziło moje zainteresowanie. Dominantą kwietnia 2012 roku była walka o system oświaty, rozgorzała w związku z planowaną przez rząd reformą.

Nieco obskuranckie „Refleksje nad życiem po życiu” Raymonda Moody’ego

Nieco obskuranckie „Refleksje nad życiem po życiu” Raymonda Moody’ego

Doświadczenie „życia po śmierci” można opisać antagonistycznymi określeniami: „fascynujący fenomen” albo „szarlataneria”. To typowa polaryzacja sporu tak charakterystycznego dla naszych czasów. Sporu wierzących z ateistami, gdzie stawką jest moralność, odpowiedź na pytanie: „jak żyć?”. Książka Raymonda Moody’ego – „Refleksje nad życiem po życiu” – to ciekawy głos w tym niełatwym dyskursie.

Polemiki #1 – prof. Magdalena Środa i poziom polskiego dziennikarstwa

Polemiki #1 – prof. Magdalena Środa i poziom polskiego dziennikarstwa

Jeśli odziedziczyłem coś po antycznych Grekach, to upodobanie do sporu, niezgody, dialektycznego napięcia. Podczas lektury Platońskich dialogów i dziejów sofistyki, narodził się ten pomysł. Polemiki. Cykl artykułów, w których zajmować się będę wypowiedziami ważkich osób. Celebrytów, blogerów, ekspertów, publicystów; słowem – ludzi, co to poglądy mają i postanowili obwieścić je światu. Odcinek pierwszy: prof. Magdalena Środa i poziom polskiego dziennikarstwa. Podobno: zatrważająco niski.

Przeczytane książki

Przeczytane książki

W 2010 roku zacząłem prowadzić listę przeczytanych książek. Najpierw na papierowej kartce, następnie – za pośrednictwem społecznościowych portali literackich. „W jakim celu?” – zapytacie. Lubię porządek. Może to zamiłowanie do pedantyzmu, w jakiś sposób odziedziczone po przodkach. Ale jest też motywacja inna, ciekawsza. Więcej obcuję ze słowem. Zaczęło to przypominać walkę z samym sobą – coraz to wyżej stawiana poprzeczka, coraz silniejsza chęć, by ją przeskoczyć, siebie pokonać. Teraz – efekt tych zmagań postanowiłem upublicznić – oto moje listy lektur „zaliczonych”.